piątek, 11 listopada 2016

Miś

W tym tygodniu 
powolutku powstawał u mnie miś.
Mój pierwszy miś zrobiony  na szydełku .
Jestem z niego bardzo dumna i z radością się nim pochwalę.
Najpierw powstała głowa 


i od razu wiedziałam , że ten jegomość będzie fajny.
Potem  brzuszek 


łapki 



i kolejne łapki 


uszka 
  

co w efekcie prezentowało się następująco :


Może troszeczkę makabrycznie 
(taki rozszczątkowany miś) 


ale finalnie misiulek całkiem milutki  


Bardzo wdzięcznym tworzywem okazał się dziergany misiulek 
więc w najbliższym czasie powstaną misiulki w innych kolorkach.
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)


4 komentarze:

  1. Miś wcale nie wygląda na pierwszą zabawkę wykonaną przez Ciebie na szydełku:) Wyszedł fantastycznie. Życzę następnych udanych projektów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna praca, dech zapiera:) ! Gratuluję talentu i pozdrawiam serdecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszedł fantastycznie. Życzę następnych udanych projektów. Pozdrawiam

    บาคาร่า

    OdpowiedzUsuń

Masz pytania ?
Skontaktuj się ze mną szulcstanislawa@o2.pl